Witam!
Miało byc kilka dni, a wyszło jak zawsze z opóźnieniem. Ale nazbierało mi się trochę rzeczy do pokazania więc jak tylko znajdę wolną chwilę, co przy zmianowej pracy jest ciężko osiągnąć, to zrobię zdjęcia i pokażę, co jeszcze fajnego ostatnio zrobiłam.
Na dzisiaj szybciutko pokazuję mój majowy zestaw bombeczek wraz z dodatkowym hafcikiem.
Udało się nawet nadgonić jeden z zaległych hafcików :)
Nie obiecuje wrócić za kilka dni, bo pewnie się nie uda, ale mam hafcik na Choinkę 2018 do pokazania, więc jeszcze jeden wpis w tym miesiącu pojawi się na 100 %.
Do usłyszenia i miłego haftowania!
wtorek, 15 maja 2018
niedziela, 15 kwietnia 2018
Kwietniowe bombeczki
Witajcie!
W ostatnich dniach nie miałam siły i czasu na haftowanie. Na całe szczęście swoje problemy zdrowotne już mam pod kontrolą, została mi jeszcze jedna kwestia do ogarnięcia, ale nie zajmie mi to aż tyle czasu :)
Niestety, w tym miesiącu również nie udało mi się wyhaftować dodatkowego hafciku, ale może w maju uda się wreszcie nadrobić zaległości jak będę miała dzień urlopu. To minus tej pracy- urlop mogę brać raczej w wakacje, w ciągu roku akademickiego nie mam możliwości pobyczenia się w domu :(
Ale teraz pora na pokazanie bombeczek. Odstęp ciut za mały między tymi po lewej, będę musiała pokombinować z wykończeniem.
Do zobaczenia za kilka dni!
W ostatnich dniach nie miałam siły i czasu na haftowanie. Na całe szczęście swoje problemy zdrowotne już mam pod kontrolą, została mi jeszcze jedna kwestia do ogarnięcia, ale nie zajmie mi to aż tyle czasu :)
Niestety, w tym miesiącu również nie udało mi się wyhaftować dodatkowego hafciku, ale może w maju uda się wreszcie nadrobić zaległości jak będę miała dzień urlopu. To minus tej pracy- urlop mogę brać raczej w wakacje, w ciągu roku akademickiego nie mam możliwości pobyczenia się w domu :(
Ale teraz pora na pokazanie bombeczek. Odstęp ciut za mały między tymi po lewej, będę musiała pokombinować z wykończeniem.
Do zobaczenia za kilka dni!
piątek, 30 marca 2018
Ho Ho Ho! Choinka!
Witam!
Ja wiem, że to nie te święta, ale normalnie inaczej się w tym roku nie dało. 1/4 roku praktycznie za nami i mam już tonę bożonarodzeniowych prac do wykończenia. Troche boję się tego co będzie się u mnie działo w grudniu. Za rok chyba trzeba zorganizować całoroczne wyszywanie jajek i zajączków, żeby jakoś zrównoważyć tę ilośc mikołajów ;)
Na kolejną odsłonę Choinki 2018 przygotowałam mojego pierwszego mikołaja od Prairie Schooler. Wygląda niepozornie, nie jest jakoś przesadnie duży a i tak poświęciłam około 5 godzin na jego zrobienie, chociaż może nawet więcej...
Haftowany na ecru Lindzie 27 ct co dwie nitki muliny trzema nitkami DMC, nie chciałam mieć prześwitów w płaszczu mikołaja.
Kolejny do mojej górki prac do wykończenia :)
Wesołych Świąt wszystkim zaglądającym!
Ja wiem, że to nie te święta, ale normalnie inaczej się w tym roku nie dało. 1/4 roku praktycznie za nami i mam już tonę bożonarodzeniowych prac do wykończenia. Troche boję się tego co będzie się u mnie działo w grudniu. Za rok chyba trzeba zorganizować całoroczne wyszywanie jajek i zajączków, żeby jakoś zrównoważyć tę ilośc mikołajów ;)
Na kolejną odsłonę Choinki 2018 przygotowałam mojego pierwszego mikołaja od Prairie Schooler. Wygląda niepozornie, nie jest jakoś przesadnie duży a i tak poświęciłam około 5 godzin na jego zrobienie, chociaż może nawet więcej...
Haftowany na ecru Lindzie 27 ct co dwie nitki muliny trzema nitkami DMC, nie chciałam mieć prześwitów w płaszczu mikołaja.
Kolejny do mojej górki prac do wykończenia :)
Wesołych Świąt wszystkim zaglądającym!
środa, 21 marca 2018
kolory na pierwszy dzień wiosny
Witam wszystkich!
Nie mam dużo czasu na haftowanie w ostatnich dniach, nawet w weekendu kiedy zwykle odbijam sobie napakowane obowiązkami dni tygodnia. Ale od czasu ostatniej publikacji udało mi sie odrobinę kolorków dodać do mojego samplera :)
A wy co kolorowego haftujecie na poprawe humoru?
Dziekuje bardzo za wszystkie odwiedziny i komentarze pod ostatnimi postami :) Dzisiaj w ramach podziękowania przygotowałam dla Was porcję kolorów na początek wiosny. Za oknami jest to co jest, trzeba się więc ratować kolorowymi robótkami :)
Wiekszośc moich prac jest ciemna i mało kolorowa. Na takie specjalne okazje mam wyjątkowy haft - TBS! Kolory na bobinkach wyglądają cudnie, ale dopiero na czarnej tkaninie pokazują pełnię swoich możliwości :)
Nie mam dużo czasu na haftowanie w ostatnich dniach, nawet w weekendu kiedy zwykle odbijam sobie napakowane obowiązkami dni tygodnia. Ale od czasu ostatniej publikacji udało mi sie odrobinę kolorków dodać do mojego samplera :)
A wy co kolorowego haftujecie na poprawe humoru?
czwartek, 15 marca 2018
Marcowe bombeczki :)
Witam ponownie :)
Dzisiaj wpadam na szybko pokazać swoje marcowe bombeczki i zmykam do pracy. Niestety, w tym miesiącu nie starczyło mi czasu na dodatkowy hafcik, ale mysia jest na tyle fajna, że postaram się ja w nadchodzących miesiącach wyhaftować i dołączyć do szybko rosnącej kolekcji świątecznych hafcików do wykończenia. Może uda mi się wreszcie wygospodarować trochę czasu w weekend...
A tak poza tym to chwilowo mam brak czasu na wszystko, do tego problemy ze zdrowiem, zepsuty samochód i mnóstwo stresu, więc nastepny post pewnie pojawi się dopiero przy okazji publikacji światecznej Choinki 2018.
Anette - na samplerze są francuskie napisy dentelles, crochet, aiguille, fuseaux. Co znaczą poza oczywistym crochet nie mam pojęcia :P I tak, to pyza :) Do zdjęcia pilnuje tylko nitek, a na co dzień trzyma mi też wzór :)
Dziękuje za wszystkie odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam i do usłyszenia!
Agnieszka
Subskrybuj:
Posty (Atom)