czwartek, 16 grudnia 2010

Kolejny prezencik

Już podarowany i użytkowany przez nową właścicielkę, więc spokojnie mogę go pokazać :) Z użyciem przepięknych papierów Collage Press i Graphic45 - kolekcja steampunk debutante skusiła mnie własnie tymi obrazkami w stylu Alfonsa Muchy (uwielbiam!). Piękny "perłowy" ćwiek Latarnia Morska i cudowna gnieciuchowa wstążeczka oraz wspomniane papiery kupione w scrap.com.pl . W ramach dodatku piękny ornament ze Scrapińca, który doskonale dopełnia wizerunek tamtej epoki.
Oprócz tego uzyłam też róznych mediów: glimmer mist gold zakupiony w Świecie Pasji na okładkę (wprawne oko zauważy jego ślady), rozpyliłam mieszankę wody i perfect pearls w kolorze "słonecznikowym" na obrazku (daje zupełnie inny efekt niż glimmer mist), ornament pomalowałam złotą farbą akrylową i lekko pokryłam perfect pearls na sucho, obramowałam obrazem brokatem w kleju distress stickles oraz dodałam bursztynowe perełki zrobione pearl makerem :)


I jeszcze muzyczna inspiracja świąteczna!

Pozdrawiam wszystkich zaglądających!

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Prezentowo

Nic nie pokazuję ostatnio, bo większość rzeczy robię teraz na prezenty, a co to za prezent, który już się widziało ;)


Dlatego do świąt oszczędnie prezentuję się na blogu i musicie się z tym pogodzić :) No i jeszcze te zdjęcia co mi po ciemku nie chcą wychodzić...

Dziś jednak robię wyjątek i pokażę coś, co znajdzie się pod świątecznym drzewkiem za niecałe 2 tygodnie. Dorobić muszę jeszcze oprawę (mam odpowiednią ramkę ze Świata Pasji, jednak muszę ją potraktować odrobinę farbą, żeby się zgrała z Lo-skiem :) ) i wymyśleć opakowanie. Powodem dla którego robię wyjątek jest aktualna paleta kolorystyczna TCR, która jak znalazł pasuje do tego zdjęcia. Przy okazji jest to też lift pracy Immacoli (wyzwanie z forum scrappassion), oraz przy okazji na wyzwanie z Szuflady pt. "miłość nie jedno ma imię".
Wiem, że kradzież nie popłaca i jest czymś, co powinno się ukrócić, ale kradzież takiego zdjęcia i nadanie mu oprawy powinni mi wszyscy wybaczyć. Zwłaszcza wtedy, kiedy kradnie się zdjęcia ślubne, których młodzi jeszcze sami nie oprawili ;)

kocham
nawet najmniejszy skrawek papieru nie jest bezużyteczny
kocham
a te motyle z kalki...
kocham

Robiąc podsumowanie użytych materiałów wyszło mi, że użyłam po 2 materiały-nie licząc ramki- ze sklepów:
-Świat Pasji (Glimmer mist i kwiatki prima)
-Scrap.com.pl (papier My Mind's Eye i piękny latarniowy ćwiek)
-scrapki.pl(papierowe taśmy 7 gypsies w dwóch wzorach, ale z jednego zestawu ;) )
- i z Empiku perełki w płynie i cudna drukowana kalka


PS. Właśnie odnalazłam na you tube całkiem niezłą relację z koncertu na którym byłam i jeżeli macie ochotę wchłonąć choć odrobinę tej energii jaką ja wchłaniałam na żywo, to zapraszam :)




poniedziałek, 29 listopada 2010

Suprajs

Taka kartka suprajsowa z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia, dla pewnej dziewczynki z naszego forum dzieciowego, która ostatnio trafiła do szpitala. Powinna być w poniedziałek u adresatki, więc tutaj już ją pokazuję :)
Suprajsowa
Tego ptaszka to mi się ładnie nawet udało wycieniować :)
Suprajsowa

Kartka z udziałem następujących materiałów: papier z kolekcji Idylla ze scrap.com.pl , różowa wstążeczka w kratkę ze Świata Pasji, brokat distress stickles z C4Y, promarkery częściowo z craftshop-u, stempelek od Lily of The Valley i perełki w płynie z Empiku :)

A teraz jestem na super koncercie mojego ulubionego zespołu :D

niedziela, 28 listopada 2010

Kartka z tajemniczego ogrodu

Może nie jest tak zielona jak się wydaje że powinna być, ale jest zdecydowanie ładna :) A przynajmniej wydaje mi się że taka właśnie jest, bo te papiery nie potrzebują wielu dodatków, wystarczy je dobrze pocieniować, np tak jak ja, dwoma odcieniami tuszy distress oraz dodać odrobinę perfect pearls dla większego połysku.
z drzewem
Z subtelnymi dodatkami w postaci gnieciuchowej wstążeczki i "ćwieczątek" od scrap.com.pl oraz perełkami empikowymi. Dla przypomnienia papiery z kolekcji Tajemniczy ogród można kupić w Galerii Papieru.

Do usłyszenia jutro, jeszcze przed koncertem Theriona!

środa, 24 listopada 2010

Zaległości

Głównie kraftowe. Nazbierało się ich trochę :) Niestety do większości nie mam zdjęć (jeszcze), albo też mam zdjęcia, ale są one do poprawki i do momentu aż nie zrobię ich znowu (oby tym razem dobrze) nie macie szans ich obejrzeć ;)
A dzisiaj kilka zaległościowych tworów, wyszperanych w czeluściach mojego 4GB pendraka :)
Na poczatek zagubiona karteczka robiona na pamiętnym spotkaniu warszawianek :) Z Galeriowych papierów, na bazie kartkowej ze Scrapińca, z dodatkami w postaci czerwonych perełek z empikowego pearl markera* i czerwioniutkimi mini cwieczątkami ze scrap.com-u. No i tutaj też poszalałam z crackle accents :)

Kolejnym "odnalezionym" tworem jest karta do albumu ciążowego dla Kędziorka :) Nie wiedomo było (jeszcze) kto się w brzuszku ukrywa, musiało więc być uniwersalnie. Dlatego mój wybór padł na papiery z ILS, zeszyty II, do tego dorzuciłam perełki empikowe, wstążeczkę w groszki, stwmpelek bocianowy kupiony w Świecie Pasji oraz białe guziczki, klamerki metalowe, stempelek seruszkowy i agrafkowy.

Obiecuję sie poprawić ze zdjęciami zaległości w najblizszym czasie, może nawet słonko wyjdzie w weekend zza chmur i da się coś sensownego zrobić? A teraz dziubię kolejny obrazek, tym razem na wymiankę świąteczną :) Trzymajcie kciuki, żeby mi szubko poszło i żebym znowu mogła usiąść do papierków :)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających!

PS. Znowu zaczęłam dietę, więc życzcie mi wytrwałości :)

*Wiem, że dużo osób nie ma dostępu do dobrze zaopatrzonych Empików, dlatego uprzejmie donoszę, że pearl markery których używam można też kupić w Świecie Pasji. Kropeczki robią się nimi same :)