sobota, 8 października 2011

Nazbierało się...

aż wstyd! Co sobie obiecam, że wreszcie nadgonię z zaległościami to tak się składa, że nie mam nawet chwili na przygotowanie zdjęć i zero szans na dorwanie się do komputera. Nawet dzisiaj jest ciężko, bo od wczoraj mam chore dziecko w domu :(
Nie przeciągając przedstawiam zaległości:
- kartka zrobiona na wyzwanie Simona z mapką. było ogłoszone jakoś w sierpniu, a może nawet w lipcu. Zdążyłam ją skończyć na 3 dni przed zakończeniem wyzwania, ale jak widać, nawet motywacja ewentualną wygraną mnie nie zmusiła do wklejenia jej ;) kolory strasznie przekłamane :(
Stempelek to znany już digi kubeczek Pasiakowej, a papierki to Echo Park kupiony w crafthouse :)

- praca na wyzwanie Digi Scrap- robimy LO. Może wam się wydawać znajomy, bo robiłam już jedno LO z prawie identycznymi zdjęciami
Ja użyłam stempelka kocham całym sercem, a oprócz niego taśmy w nutki, starej koronki, serwetki koronkowej oraz ćwieków i literek z serii mistables kupionych w crafthouse ;)

- ostatnia na dzisiaj już karteczka . ekspresowo-ślubno-inspiracyjna dla agaterii :)
 Nie zdążyłam o tym napisać ostatnio na agateriowym blogu, więc piszę już teraz: listki w narożnikach stemplowałam dwoma różnymi kolorami tuszy dzięki czemu osiągnęłam efekt przestrzenny który nie zajmuje zupełnie miejsca ;)
Jeśli jeszcze nie domyśliliście się, to papiery Echo Park kupiłam w crafthouse ;)

2 komentarze:

Gocha pisze...

Piękne prace, ostatnia kartka najbardziej mi się podoba! :)

Moriony pisze...

Aga, jesteś chodzącą reklamą crafthouse :D Nie dziwne że random tak Cię lubi :D A karteczki urokliwe. LOsik chłopięcy i stonowany :)