wtorek, 17 lipca 2018

Miesiąc bez haftu

Witam zaglądaczy!
Udało mi się wreszcie naprawić komputer! Nie działa tak jak bym chciała, żeby działał, ale po kilku ulepszeniach nie będę miała do jego pracy więcej zastrzerzeń.  Tylko klawiatura mi nie działa jak należy i muszę po 5 razy sprawdzać czy nie ma literówek ;) Jeśli jakieś przeoczyłam to przepraszam.

Przez ostatni miesiąc nie miałam czasu, żeby sięgnąć po igłę, tak więc od ostatnich bombeczek czerwcowych udało mi się w ten weekend zrobić tylko 3 bombeczki lipcowe. Mulinę złapałam  w pośpiechu, tak więc odcień jest inny niż na bombkach z ostatniego miesiąca. Nie miałam ochoty haftować na kanwie tej ostatniej bombeczki więc sięgnęłam po kanwę plastikową



Zaległe hafciki powinnam zrobić w najbliższych dniach. Może uda mi się też wykończyć chociaż kilka z już wydziubanych  bombek. W końcu od tego mam urlop, żeby odpocząć od wszystkiego, a haft to najlepszy sposób. Inne plany urlopowe to też praca nad fraktalem. Mam spore opóźnienie przez tę moją codzienną bieganine i brak czasu :/


Zobaczymy, co mi sie uda zrobić przez najbliższe prawie 4 tygodnie.

Do usłyszenia!

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Chwilowa przerwa w publikacji na blogu

Z przykrością informuję, że z powodu awarii komputera(spalona płyta główna) w najbliższych tygodniach nie będzie możliwa publikacja postów na blogu. Do czasu rozwiązania problemu zapraszam do przeglądania mojego profilu na instagramie, gdzie postaram się wklejać zdjęcia bombeczek oraz innych tworów.
Pozdrawiam i do zobaczenia (oby niedługo)
Agnieszka

piątek, 1 czerwca 2018

Majowa choinka na bogato

Witam ponownie!

Zgodnie z zapowiedzią pojawiam się pokazać moją majowa choinkę :) Niestety, maj był strasznie zabieganym miesiącem, nie miałam czasu na haftowanie praktycznie zupełnie, a zrobienie zdjęć i wrzucenie ich na komputer też okazało się problematyczne.

Ponieważ w kwietniu nie zdążyłam z dodatkowym hafcikiem, postanowiłam w maju zrobić choinkę bardziej wypasioną. Już w styczniu wypatrzyłam sobie w gazetce Just Cross Stitch wzorek. I już wtedy wiedziałam, że fajnie by wyglądała zrobiona w koralikach :) Dopiero w maju udało się zrealizować pomysł (wszystko dzięki długiemu weekendowi majowemu). Wybrałam kanwę od Pieguchy w bardzo fajnym kolorze, którego nie mogę uchwycić na fotkach :/ Koraliki Mill Hill 02011 podebrałam mojej Anielicy. Zużyłam prawie dwie paczki, więc cieszę się, że nie zdecydowałam się haftować wzoru jakimiś randomowymi koralikami  które kiedyś dorwałam na ciuchach. 


Haft zajął mi chyba 4 dni, ale nie pracowałam nad nim długo w ciągu dnia. Dziś wybieram się do piwnicy poszukać jakiejś fajnej ramki w mojej kolekcji :) 

Teraz już zmykam, mam mnóstwo rzeczy do załatwienia dzisiaj a czasu tyle co zawsze :/  Byle do połowy lipca, do wyczekanego urlopu...

Do usłyszenia!

wtorek, 15 maja 2018

Bombki majowe i jeden zaległy hafcik

Witam!
Miało byc kilka dni, a wyszło jak zawsze z opóźnieniem. Ale nazbierało mi się trochę rzeczy do pokazania więc jak tylko znajdę wolną chwilę, co przy zmianowej pracy jest ciężko osiągnąć, to zrobię zdjęcia i pokażę, co jeszcze fajnego ostatnio zrobiłam.

Na dzisiaj szybciutko pokazuję mój majowy zestaw bombeczek wraz z dodatkowym hafcikiem.


Udało się nawet nadgonić jeden z zaległych hafcików :)



Nie obiecuje wrócić za kilka dni, bo pewnie się nie uda, ale mam hafcik na Choinkę 2018 do pokazania, więc jeszcze jeden wpis w tym miesiącu pojawi się na 100 %.

Do usłyszenia i miłego haftowania!

niedziela, 15 kwietnia 2018

Kwietniowe bombeczki

Witajcie!

W ostatnich dniach nie miałam siły i czasu na haftowanie. Na całe szczęście swoje problemy zdrowotne już mam pod kontrolą, została mi jeszcze jedna kwestia do ogarnięcia, ale nie zajmie mi to aż tyle czasu :)

Niestety, w tym miesiącu również nie udało mi się wyhaftować dodatkowego hafciku, ale może w maju uda się wreszcie nadrobić zaległości jak będę miała dzień urlopu. To minus tej pracy- urlop mogę brać raczej w wakacje, w ciągu roku akademickiego nie mam możliwości pobyczenia się w domu :(

Ale teraz pora na pokazanie bombeczek. Odstęp ciut za mały między tymi po lewej, będę musiała pokombinować z wykończeniem.







Do zobaczenia za kilka dni!