
Zwabiony pięknym zapachem róż pojawił się też motylek stemplowany złotem (tu go troszkę widać)

oraz taki bardziej przestrzenny w barwie fioletu :)

Całość zwiewna i różowa :)
Użyte materiały to: torebka na prezent pachnącej szafy, opakowanie po saszetce zapachowej tej samej firmy, różowe hortensje, ćwieki różowe z oczkiem i w krateczkę oraz złoty tusz by latarnia morska od Endiego, stemple vintage ze Świata Pasji, tusz TH Tattered rose, czarny tusz memento, przezroczyste akrylowe kropeczki, motylek - dekoracja wielkanocna z TESCO.
1 komentarz:
Zestaw ratunkowy, gdyby się zatęskniło za ulubionym zapachem:-) Świetny pomysł, fajnie zdążyłaś na czas:) Dziękuję za udział w zapachowym wyzwaniu!
Prześlij komentarz