wtorek, 6 lipca 2010

Małe jest piękne, czyli rzecz o spełniających się marzeniach

Zawsze o takim marzyłam, ale po latach poszukiwań przestałam wierzyć, że gdziekolwiek istnieje. Ten obecny kupiłam w tesco i sprawuje się dobrze, jest miły dla oka, no i dość pojemny, co jest najważniejszym kryterium w doborze kubka.
Wczoraj zupełnym przypadkiem trafiłam na niego w sklepie do którego czasem wpadam na szybkie zakupy przed odbiorem dziecka z przedszkola. Myślałam, że śnię. Sami zaraz zobaczycie ;)

Przedstawiam wam mój stary kubek o pojemności 0,3l- mały i piękny, zupełnie jak w tym powiedzeniu.

A to ten sam kubek z moim nowym kubaskiem o pojemności 1l :) Małe może i jest piękne. Ale duże jest praktyczne :)

A ja uwielbiam różne herbatki i kawki sączyć godzinami, więc taki kubek jest idealny dla mnie. Już się nie mogę doczekać zimy kiedy przykryta kocykiem będę siedzieć na kanapie czytając książki i popijać pyszną herbatkę z takiego kubka :)
Niestety ma jedną wadę- ale nie kubek-czajnik. Kiedy mówię, że zrobię sobie herbatę to...
litr wody z mojego mikro czajniczka kończy się gdzieś w tym miejscu...

Niestety nie mogę Wam powiedzieć jaka firma wyprodukowała ten kubek bo nikt się do niego nie chciał przyznać i miał tylko nalepkę z ceną na sobie (całe 13 zł, co mnie też pozytywnie zaskoczyło :) ). A dostałby pokojowego Nobla jak nic!

3 komentarze:

Mrouh pisze...

O, Ty duszo moja pokrewna! Ja też mam kubasy 850ml (filiżana z arcorocu, tzw. jumbo) i 650 z Klimtem i też namiętnie poszukiwałam kubasa dla lubego, bo on by chetnie i literek wziął (kupiłam mu nawet kiedyś a la sredniowieczny kufel na jakimś straganie w czasie rycerskich potyczek, ale niesmaczna z niego herbata ponoć...). W ogóle kubasów to nigdy nie za wiele- inny do herbaty czarnej i zielonej, inny do kawy, kakao:-)

Kasmatka pisze...

Bardzo dobrze Ciebie rozumiem:) Też szukam tak pojemnego kubka, mój największy to 0,7 litra i bardzo lubię pić z niego herbatę. Inne napoje w nim nie smakują tak dobrze. Kawę bardzo lubię pić w jak najmniejszych kubeczkach:) a Twój nabytek do pozazdroszczenia!:)

Rysunek pisze...

Aga...ja mam kolekcję 26 kubków i co i rusz mi się powiększa - taki litrowy też mam :) ale moje kubki muszą być ładne- najlepiej baaardzo kolorowe, więc pojemność nie ggra roli XD