niedziela, 15 kwietnia 2018

Kwietniowe bombeczki

Witajcie!

W ostatnich dniach nie miałam siły i czasu na haftowanie. Na całe szczęście swoje problemy zdrowotne już mam pod kontrolą, została mi jeszcze jedna kwestia do ogarnięcia, ale nie zajmie mi to aż tyle czasu :)

Niestety, w tym miesiącu również nie udało mi się wyhaftować dodatkowego hafciku, ale może w maju uda się wreszcie nadrobić zaległości jak będę miała dzień urlopu. To minus tej pracy- urlop mogę brać raczej w wakacje, w ciągu roku akademickiego nie mam możliwości pobyczenia się w domu :(

Ale teraz pora na pokazanie bombeczek. Odstęp ciut za mały między tymi po lewej, będę musiała pokombinować z wykończeniem.







Do zobaczenia za kilka dni!

4 komentarze:

zofiko pisze...

Świetnie Ci wyszły te bombeczki. Ja na razie nie wyszywam dodatkowych wzorów, chociaż kilka mi się podoba i pewnie pod koniec roku uzupełnię.Pozdrawiam

Jagna pisze...

szybkiego powrotu do zdrowia :)

Annette ;-) pisze...

Hmmm... A majowy długi weekend? Dla mnie to duży plus, że dzięki pracy na uczelni urlop mogę brać tylko latem. Bombeczki bardzo fajne.

Thick Bones pisze...

Witam bardzo serdecznie w ten ciepły kwietniowy dzień Mam nadzieję że udało ci się wszystko pomyślnie ogarnąć jeżeli już jest OK Bardzo mi się podobają te bombki Nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć kolejnych fajnych prac i ogrom kreatywność i przyjemnego weekendu dla ciebie i twoich bliskich


💁 odnowionaja.blogspot.com

Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

Pozdrawiam serdecznie Sylwia 😊