piątek, 11 czerwca 2010

3 in 1

Witam w ten upalny piątkowy poranek.
Wczoraj w nocy, na ostatnią wręcz sekundę stworzyłam scrapa. Udało mi się go połączyć z trzema aktualnymi wyzwaniami :)
1. Scrap#56 dla  Scrapujących Polek "....mam parasol, który chroni mnie...." (opis "parasola" poniżej)
2. wyzwanie nr 2 w Twórczym Pokoju (shabby chic)
3. Dziewiąta paleta kolorystyczna w The Color Room. Tak, na papierze są zielone paseczki, ale ciii, może nikt nie zauważy ;)

A teraz obiecany opis do wyzwania na Scrapujących Polkach.
Otóż moim parasolem jest moja wiara w miłość. I w tę wielką- miłość Boga do Nas, w tę mniejszą- naszą miłość do świata oraz miłość naszą codzienną- okazywaną względem innych. Miłość to po prostu kawałek mnie, otaczam się miłością i szczęściem i staram się w miarę moich możliwośći dzielić się nią z innymi. Bez niej z pewnośćią nie byłabym w stanie sprostać nawet najmniejszym wyzwaniom codziennego życia...

i believe in love

i believe in love

i believe in love

i believe

użyte materiały to : Papier z najnowszej kolekcji ILS At noon, różowa bibułka, guziczki, kwiatuszki i niebieska tasiemko-gumka z majowego kitu ILS, rameczka od Gizmo, motylek, klatka i napisik love to folie od stempelków My Cute Stamps ze Scrap.com-u, podobnie jak ćwiek owalny marki Latarnia Morska oraz nakleji websters pages, do tego białe perełki Dalprintu ze Świata Pasji oraz czerwone kropki akrylowe i biała koronka z zasobów własnych.

Pozdrawiam i życzę wam ochłody!

4 komentarze:

Agata pisze...

Pięknie opisałaś miłość... A scrap bardzo mi się podoba!

Gosia S. pisze...

Uroczo! Dziękujemy za udział w wyzwaniu Twórczego Pokoju!

Katharinka84 pisze...

Baaaardzo mi się podoba!!!
Piękne delikatne kolorki :)
Świetna kompozycja :)
:*

sylwik pisze...

Bardzo ładny scrap. I życzę żebyś doświadczała tej Miłości każdego dnia! :)