wtorek, 1 stycznia 2013

Na Nowy Rok

Ludzie zwykle w tym dniu piszą podsumowania roku poprzedniego i postanowienia na kolejny, nowy rok. Zwykle nie ulegam modom i tym dziwnym szałom na blogach (ot, choćby brak u mnie życzeń świątecznych w osobnym poście czy wszechobecnego candy), ale w tym roku zrobimy wszystko inaczej ;)

Zamknijmy na początek rok poprzedni:
- zakończyłam przygodę z DT Agaterii (Agatko, dziękuję stokrotnie raz jeszcze za danie mi szansy :*)
- w porównaniu do lat poprzednich stworzyłam bardzo mało prac scrapowych, ale to akurat wynika z
- pojawienia się nowego członka rodziny (który w sumie na prawie pół roku wyłączył mnie z ogólnorobótkowego obiegu)
- oprawiłam jeden haft, wyhaftowałam 1 malutkiego ufoka (jeszcze nie zakończony, poluję na potrzebny materiał lub filc z motywem kostek czekolady- jakby ktoś widział to pisać koniecznie do mnie!), przygotowałam do oprawienia 3 inne hafty, mam już zrobione ponad 50% ikony :)
- nauczyłam się robić na szydełku 
- przeczytałam 84 książki, czyli parokrotnie poprawiłam statystyki BN ;)

Ten rok zdecydowanie upłynie mi intensywnie. Między innymi dlatego, że:
- wracam do pracy od przyszłego tygodnia, a to już ostatni rok trwania projektu nad którym pracuję i mamy zaplanowane tutaj mnóstwo rzeczy do wykonania
- chcę wreszcie zakończyć ikonę, oraz oprawić i powiesić na ścianach gotowe hafty; zamierzam też stworzyć kilka małych haftów własnego projektu, zrobić kilka broszek i zawieszek na wzór mojej wróżki i może także rozpocząć jeden większy projekt hafciarski
- zamierzam przygotować własne ozdoby choinkowe na następne święta w technice szydełka i frywolitki
- chcę więcej scrapować (ale nie robić więcej kartek, tylko bawić się w ozdabianie kolejnych przedmiotów, blejtramów, LOsów z córeczką i synem...)
- robić więcej zdjęć dzieci i na bieżąco dbać o ich wywoływanie, żeby uniknąć sytuacji jaką mieliśmy 2 lata temu...
- zadbać o własną kondycje i zdrowie ogólne 

Żeby nie było zbyt pusto w tym poście to mój oprawiony wreszcie hafcik z imbryczkiem.

kanwa niebielona 14 ct, mulina DMC, wzór z książki Véronique Enginger "Chocolat, thé, café" sygnowanej znakiem marki DMC.

Pozdrowienia z fejferkowa!

czwartek, 20 grudnia 2012

Nieświątecznie

U mnie ciągle nieświątecznie. Zostały tylko 4 dni do "godziny 0", ale to przecież dużo czasu jeszcze. Zdążę zrobić świąteczne zakupy, upiec paszteciki, piernik i ciasteczka, wysprzątam te bardziej widoczne części mieszkania... Ba! Zdążę nawet zastąpić mikołaja i wyszukać brakujące prezenty na sklepowych półeczkach ;) 
No i odkładałam to wszystko na potem, bo przede wszystkim musiałam przygotować TUSALowy upominek! Pomysł miałam od marca, w listopadzie wykonałam samą niespodziankę, w zeszłym tygodniu pomyślałam że przecież nie mam w co spakować swojego wkładu więc musiałam coś szybko wykombinować. A jak już wymyśliłam, to musiałam poczekać aż mąż opróżni pudełeczko, potem ozdobić, potem znaleźć czas na zrobienie zdjęć... Sami pewnie zresztą wiecie, jak niektóre projekty potrafią się rozciągnąć w czasie ;) Ale już wreszcie wszystko jest gotowe i jutro z samego rana wędruję na pocztę :)

 pudełeczko pamiątkowe, a w nim (tak naprawdę to obok, bo pudełeczko za małe)...
 ciut przydasiów, "pierożkowe" serduszko

i taka tam wróżkowa broszka :)

Bardzo mi się ona podoba i chyba zrobię sobie kolejną, taką tylko dla siebie :) A może zrobię wisiorek, kto wie. Bo cudna jest przecież, sami zobaczcie...



Do usłyszenia niedługo!

czwartek, 13 grudnia 2012

Dziś nów :)

Dziś ostatni nów w tym roku. W związku z tym pokazuję ostatni raz mój słoik na ścinki.
Sporo się tego nawet nazbierało, przeważnie dzięki ikonie, która od stanu z początku roku zdecydowanie urosła :)
Od stanu z końca stycznia...


Do dnia dzisiejszego :)
I ciągle jeszcze będzie przybywać aż wreszcie zobaczymy cały obraz :)

środa, 12 grudnia 2012

Świeżynka

Dzięki niewątpliwym talentom pedagogicznym i cierpliwości Middi posiadłam nową umiejętność- szydełko!
Jak na pierwszy raz to całkiem nieźle wyszło, ale wszelkich uwag z chęcią wysłucham :)

Wzór z gazetki "Szydełkowe Boże Narodzenie" Sabrina Robótki extra nr 6/2012 (motyw 10)
materiały: włóczka YarnArt, srebrny kordonek, szydełko nr 2

czwartek, 6 grudnia 2012

w niedoczasie

Ostatnimi dniami cierpię na okropny brak czasu. Ząbkujące dziecko, masa fajnych książek, sprawy na mieście, urodziny pierworodnego, więcej spraw na mieście... Nie mam nawet czasu się lenić! Zwłaszcza, że taka mała "fuszka" wyskoczyła i trzeba było za papierki złapać :) Nie miałam narzuconej konkretnej ilości więc robiłam tyle ile się dało. Całkiem sporo tego mi papierowego tałatajstwa wyszło jak na niesprzyjające okoliczności :)
A to wszystko to przywieszki do prezentów w różnych kombinacjach :) Jeszcze bez ogonków, ale już niedługo, bo odnalazłam dratwę. Chyba, że waszym zdaniem powinnam poniższym tworom odpuścić i pozostawić je jako takie mini karteczki.
Jak myślicie?