Strony

wtorek, 21 czerwca 2011

Zaległe kartki

Mam dzisiaj do pokazania zaległe kartki ze stempelkiem LOTV miś w okienku. Ten sympatyczny misio już raz gościł u mnie na kartce, ale kolorowanie go było dla mnie przyjemnością, a ponieważ ja nie odmawiam sobie drobnych przyjemności, to pokolorowałam dwie odbitki i po raz pierwszy spróbowałam zrobić kartkę sztalugową. Nie wiem czemu tak długo zwlekałam z przetestowaniem tej formy!
Dopiero na zdjęciach zauważyłam, że jeden z kwiatuszków odpadł, ale zguba już się znalazła i jest spowrotem na swoim miejscu. Najpierw szalałam w różu...
a potem w zieleni :) tylko ta druga kartka troszkę łysawa, ale to eksperyment i szkoda dodatków na kartkę wprawkową do szuflady ;)
Misie różnią się niewielkimi detalami w kolorowaniu. Czy dacie wiarę, że zielony na obu obrazkach jest robiony tym samym markerem??

Wygląda zupełnie inaczej, bo do kolorowania obu obrazków użyłam innych końcówek markera (akurat kolorowałam aqua markerem, który różni się od zwykłych promarkerów tym, że jest na bazie wody a nie alko, a druga końcówka do kolorowania większych przestrzeni, jest większą wersją tej do detali- w promarkerach wygląda ona jak zwykły zakreślacz).

Dodatkowo pokażę kartkę przygotowaną na konkurs scrap.com.pl na kartkę dla blogowego szpiega Wykonana w 99% na produktach Latarni Morskiej z rzeczonego sklepu. Nie wygrała, ale co tam :) Ważne, że sprawiła przyjemność!

Ktoś dzisiaj oddał słońce, więc po powrocie do domu postaram się zrobić względnie dobre zdjęcia tego co przygotowałam na pozostałe konkursy zlotowe,, oraz co zrobiłam na warsztatach Finn. Dzisiaj tylko mała zajaweczka tego co wkrótce :)
Buziaki dla wszystkich!

PS.Salowe myszki niestety mnie wystartują u mnie w terminie, bo brakuje mi sporo mulinek (nawet do pierwszej myszki!) a na zakupy mulinki nie mogę sobie chwilowo pozwolić. przepraszam, że ja tak, ale to niespodziewane problemy finansowe... (nie, nie spłukałam się na zlocie, przyczyna leży głębiej niestety... :( )

7 komentarzy:

  1. Piękne te kartki ;) Ta zielona nawet bez dodatków ślicznie wygląda no a stempelek faktycznie cudny jest :)
    Buziaki Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, piękne karteczki... a czasem warto poeksperymentowac :))

    sciskam i strasznie się cieszę, że mogłam wyściskac Ciebie osobiście :)

    Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie pokolorowałaś stempelki. Karteczki wszystkie urocze. Bardzo mi się podobają.
    Miło było zamienić z Tobą kilka słów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się ciągle nie skusiłam na kartkę sztalugową ale chyba i na mnie przyjdzie pora :) różowa jest super delikatna i dziewczęca;

    OdpowiedzUsuń
  5. Z motylkiem oczywiscie najladniejsza :)
    poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie pokolorowane stempelki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te karteczki, panna misia z okienka mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń

Dobrze że jesteś!