Strony

piątek, 26 czerwca 2009

hurcikiem

Wstawaim hurtem puki śpi mój mały maruda :)
Na początek karty do albumu kaliny15 :)
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
tekst może mało czytelny: odkryj w sobie prawdziwą księżniczkę.

Karteczka stworzona dziśiaj rano z papierów do pakowania prezentów ( w Tesco na wyprzedażach są aktualnie, po kilkadziesiąt groszy za dwa spore arkusze, polecam :) )
darmowy hosting obrazków

Oraz zakładeczki do książek z wykorzystaniem ćwieków kupionych od scrap.com na zlocie :)
darmowy hosting obrazków

Urocze :)
Nie miałam pomysłu na tekst na nie, ale z pomocą przyszła moja "ulubiona" gra Flight of the hamsters. Niuch niuch :)

A terazide ziemniaczki tarkować na placuchy. Do usłyszenia wkrótce :)

poniedziałek, 22 czerwca 2009

wyzwanie

To słowo sprawia, że w mojej głowie zaczynają się kłębić najróżniejsze pomysły. Niestety na realizację wszystkich nie mam czasu, ale te które mnie w jakiś szczególny sposób zainspirują staram się realizować.

I tak oto powstały dwie kolejne prace, kartka na ekspresowe wyzwanie (Wzorzyście) oraz scrapik 20x20 na wyzwanie kolorystyczne z ArtPiaskownicy.

Niestety pożyczony aparat robi jeszcze gorsze zdjęcia niż telefon, więc niestety, na lepsze zdjęcia trzeba będzie poczekać, aż wygram w lotka i będzie kasa na lepszy aparat :P
kartka
darmowy hosting obrazków
oraz scrap
darmowy hosting obrazków

do usłyszenia wkrótce :)

PS. Mała zmiana, poprawiłam zdjęcia na lepsze :)

czwartek, 18 czerwca 2009

candy

słodziutkie cukierasy u Martine


Sklep Scrap.com wczoraj wieczorkiem ogłosił nową wspaniałą zabawę :) Wkrótce i ja pokażę coś zrobionego z pomocą ich materiałó :) A tymczasem, bannerek :)
Kupuję w Scrap.com.pl!

PS. Zabrałam rodzicom stary aparat, więc postaram się przy odrobinie światłą zrobić jakieś lepsze zdjęcie tej ostatniej kartki :)

wtorek, 16 czerwca 2009

na szybciutko

Dzisiaj rano wydziubałam sobie karteczkę na wyzwanie cardlotkowe, która przy okazji mieści się w ramach forumowego wyzwania kartkowego na czerwiec. Sporo frajdy przy wycinaniu takij kartki, ale też i sporo nerwów, że coś może pójść nie tak jak powinno i się całą swoją pracę zepsuje.

kwadratowa jak twórca :) haha!
Image Hosted by ImageShack.us
By solemanthea, shot with 3110c at 2009-06-16

Na lepsze zdjęcie chwilowo nie ma co liczyć, bo pogoda paskudna za oknem znowu :( Czyżby niedzielne popołudnie miało być najcieplejszym dniem lata??
No i uważam, że telefony nie zostały po to stworzone, żeby zdjęcia robić :/ Musze sobie coś kupić lepszego

Dziękuję za miły komentarz Minimyszy :*

poniedziałek, 15 czerwca 2009

huhu!

Tydzień temu stworzyłam taki maleńki sowi parawanik.
papiery z kolekcji Papermanii Secret Garden :) Super mi się z nimi pracuje :)
Rozmiar parawanika to 10x10 cm :)
Przeznaczernie... jeszcze nie do końca wiem co z nim zrobić, ale mam już maleńki pomysł :)
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
W najbliższym czasie odtajnię też jeden z projektów, który powstał... oj, dawno , dawno temu. Brakowało mi pomysłu na jego dokończenie, ale sie udało wreszcie i sie go "pozbęde " z domu :)

czwartek, 11 czerwca 2009

...

Dziecko mi przerwało ostatnio i po wrzuceniu na forum na bloga już się nie udało nic wsadzić, dlatego dopiero dzisiaj zdjęcie mojego pierwszego scrapa robionego z głowy :) Dumna z siebie nawet jestem, bo całkiem mi dobrze wyszło jak na pierwsze wogle podejście do postarzania :) jeszcze troche i nabiore wprawy :)
darmowy hosting obrazków

Wyzwanie cardliftu równoległego na te kartke już się zakończyło, dlatego już też mogę pokazać co tam stworzyłam :) Całkiem nieżle ta karteczka wygląda, no i tempo było ekspersowe jak na mnie i moje możliwości :)
darmowy hosting obrazków
orginał można zobaczyć TU na samym dole strony.
W poniedziałek coś znowu pokażę, a teraz miłego weekendu, mykam do męża :)

sobota, 6 czerwca 2009

Dogonić czas

Przez ostatni miesiąc soro się w moim życiu wydarzyło.
Przede wszystkim zmieniłam miejsce zamieszkania :) Bardzo się z tego cieszę, bo nie mieszkam już z rodzicami, ale "na swoim" i nikt już na mnie nie krzyczy bez powodu. Ciężko mi się przyzwyczaić do pewnych obowiązków, ale pomalutku łapię rytm :)
Niestety nie posiadamy zbyt wielu komódek i półek, więc wszystkie swoje skarby mam poupychane po kątach i to w dodatku w różnych częściach mieszkania! Papiery mam więc w szufladzie szafy razem z jakimiś drobiazgami, dziurkacze, nagrzewnica i jeszcze nne drobiazgi które nie weszły do szuflady są na jednej z półek w szafie. Jeszcze inne drobiazgi i pierdołki mam w szufladzie od szafki komputerowej, a szufladki z dodatkami, nożykami itd są w garderobie w kąt wepchnięte :( Ile sie trzeba nachodzić, żeby zebrać rzeczy do tworzenia, a jak sie o czymś zapomni, albo wymyśli lepszy zamiennik to szkoda gadać.
Po drugie właśnie kończyła mi się sesja w szkole no i trzeba czasem popracować nad pracą magisterską. Niby to dopiero pierwszy rok dwuletnich uzupełniających, ale zaliczyć seminarium trzeba na jakiejś podstawie :( Przez co oczywiście mam jeszcze mniej czasu, bo niestety te wszystkie książki i artykuły same się nie przeczytają i nie przetłumaczą. Całe szczęście angielski znam na tyle dobrze, że radzę sobie bez słownika :) Ale można się domyśleć, że zrozumienie takiego tekstu wymaga ode mnie więcej koncentracji niż tekst w języku ojczystym :(
Kolejnym powodem braku czasu jest mój syn kochany. Niestety półtoraroczne dzieko jest bardzo wymagające, zwłaszcza , że wszedł w okres buntu i krzykiem reaguje na każdą próbę ingerencji. Ale znalazłam sposób na jego krzyki- wystarczy go odpowiednio długo ukochać i zabawić każdego dnia, żeby krzyki i dzikie wrzaski ograniczyć do minimum :)
Bardzo chętnie poscrapowałabym nocą lub późnym wieczorem, ale kiedy się codziennie wstaje przed 6 rano i przez cały dzień ma takiego urwisa jak mój na głowie, to niestety w większości przypadków usypianie młodego kończy się tak, że i ja zasypiam :(
Domyslam się, że nie ja jedna mam takie problemy z organizacją czasu i że inni sobie z tym jakoś radzą. Może tak a może nie. Dość smęcenia, teraz troszkę przyjemniejszych informacji.

Dzisiaj odbył się drugi Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy :) Pierwszy (i zapewne nie ostatni) w jakim miałam przyjemność wziąć udział. Mnóstwo utalentowanych kobitek w jednym miejscu, mnóstwo pozytywnej energii, wypełniający powietrze gwar rozmów... Ogólnie: SUPER! Szkoda tylko, że miałąm ze sobą dziecko i niewiele skorzystałam :( Niestety mąż mi podstępnie wyjechał wcześniej na wieczór kawalerski kolegi :( Ale mam kilka nowych zabawek i cała noc dla siebie, więc może uda mi sie jeszcze trochę powstrzymać od snu i coś z tych różnośći wykombinować :)
Udało mi się też, trochę na ostatnią chwilę, zmajstrować pudełeczko na wymianę :) Był to czerwony brystol oklejony papierami BG z kolekcji bodajże Dasher z doczepionym kotkiem zdekupażowanym resztką papierów użytych do pudełka. A w pudełku... mnóstwo przydasiów i robiona na szybko zakładka z makiem. Miałą wyjść trochę inna, ale niestety czerwony puder do embossingu coś sie nie chciał przykleić :/ Szkoda, że nie mam aparatu i zdjęcia nie miałąm jak zrobić, dlatego daję opis, niech zadziałą wasza wyobraźnia: Czarny prostokątny brystol, na niego naklejony mniejszy czerwony kawałek z czarnym embosowanym na ciepło makiem, na górze nicik i czarna wstążeczka :) Taka elegancka troche :)
A mi się trafiła puszeczka numer jeden, robiona podobno przez samą Finn! W środku znalazłam malutki prostokątny bloczek do stempli (będzie jak znalazł, żeby wypróbować nowe atemple z alfabetem), mnóstwo czarnych i miedzianych(?) nitów, kółka do albumów, fibersy (jeden z odcieni też mam, kupiłam w pasmanterii cały motek :) )kwiatki i listki primy, całe mnóstwo guzików i dwa malutkie obrazki "alkoholowe" !!! Zakochałam się w nich! Nie wiem na razie gdzie je umieścić, będe musiała dla nich wykombinować jakąś godną oprawe :)

No, to się rozpisałam, ale dopuki nie będe miałą aparatu to będe wstawiała opisy słowne i będzie dłuuuugo :P

Dobranoc, kolorowych snów!